22.06.09
Na trening przed rozpoczynającymi się 27. czerwca Mistrzostwami Europy dotarł już Jerzy Kolasiński, który będzie reprezentować Polskę w klasie 18-metrowej. Startować będzie na szybowcu Ventus 2cxt. Zapraszamy do czytania relacji Jurka z treningu i mistrzostw.
21.06.09
Z dumą informujemy, że zawodnik naszego teamu - Piotr Jarysz - zdobył brązowy medal i tytuł drugiego wicemistrza Polski w klasie standard w zakończonych właśnie Mistrzostwach Polski w Zielonej Górze. Złoty medal zdobył Tomasz Krok, a srebrny Tomasz Rubaj. Wszystkim medalistom serdecznie gratulujemy.
JK
15.06.09
Dziś rozegrana została pierwsza konkurenacja Szybowcowych Mistrzostw Polski w klasie standard, w których startuje nasz zawodnik - Piotr Jarysz. Zapraszamy do śledzenia relacji Piotrka.
22.05.09
Odejście Mistrza
W dniu 19 maja 2009 roku zmarł Henryk Muszczyński. Ikona polskiego i światowego szybownictwa, wicemistrz świata, wielokrotny mistrz i rekordzista Polski, trener szybowcowej kadry narodowej, a przede wszystkim wielki pilot, wielki sportowiec i mój bardzo bliski Przyjaciel.
Wraz z jego odejściem zakończyła się pewna era w polski szybownictwie, ale także zakończył się rozdział mojej przygody z tym sportem. Już nigdy nie usłyszę Jego rad, nie będę ścigał się z Nim pod szlakami cumulusów, nie będę spędzał czasu na długich z Nim rozmowach poświęconych przyszłości naszego latania. Pozostanie pustka, którą zapełnić mogą jedynie wspomnienia, liczne zdjęcia ozdobione Jego życzliwym uśmiechem i pamięć o tym Kim był, jak żył i jak traktował Szybownictwo.
Wykonując swój ostatni przelot w dniu 3 maja na trasie trójkąta 300 km uzyskał doskonałą prędkość ponad 130 km/godzinę !!! Po wylądowaniu powiedział, że jest taki szczęśliwy z tego lotu, że latanie jest piękne. Czyż można znaleźć lepsze przesłanie jak to by latać z zacięciem, dążyć do mistrzostwa i być w tym wszystkim bardzo szczęśliwym. Takim był Henryk i bardzo chciał byśmy my byli podobni do niego. Przekazywał nam to każdego dnia, nawet wtedy gdyśmy Go żegnali na leszczyńskim cmentarzu. Szlaki cumulusów i sunący pod nimi szybowiec były dobitnym dowodem tego co chciał nam Heniu powiedzieć na pożegnanie. Jestem przekonany, że sprawimy mu ogromną radość wypełniając w ten sposób Jego wolę.
Jurek Kolasiński